Spadł śnieg, cieszmy się...
Cześć Czytelników powie – autor chyba zwariował. Korki na szybkich trasach, SORy mają pełne ręce roboty, tylko dzieci się cieszą…
Cześć Czytelników powie – autor chyba zwariował. Korki na szybkich trasach, SORy mają pełne ręce roboty, tylko dzieci się cieszą…
Czerwiec – suchy, lipiec – mokry, sierpień – bywało różnie…
…czyli o opadach w Markach w przeszłości i obecnie. Czego będzie więcej, a czego mniej?
W ciągu roku przeciętny obywatel naszego kraju zużył 33,5 m. sześc., o 400 litrów mniej niż w 2020 r.
Niech nas ostatnie deszczowe dni nie uspokajają. Lato ma być suche i gorące. Mimo że są już prawie wakacje – czeka nas lekcja do odrobienia.
Tak się łapie deszczówkę w Markach. Państwo Kubiakowie zbierają ją od 15 lat. I to z duchem zasady zero waste