Co tu dużo mówić… niebo nas ostatnio nie rozpieszcza, a chmury deszczowe omijają Marki szerokim łukiem. Efekt? Trawniki zaczynają przypominać step, a ogrody dopominają się o wodę z sieci. Coraz częściej pytacie nas, czy i jak założyć podlicznik, by ratować rośliny.
Sezon na podlewanie – jak (z głową) założyć podlicznik?
Sezon na podlewanie – jak (z głową) założyć podlicznik?
Przygotowaliśmy krótki przewodnik, który przeprowadzi Was przez ten proces suchą stopą.
- Jakie warunki trzeba spełnić, by założyć podlicznik?
Zaczynamy od formalności, ale bez obaw – nie gryzą. Pierwszym krokiem jest złożenie w Wodociągu Mareckim wniosku o zamontowanie podlicznika (mamy gotowy druk, wystarczy wypełnić). Do wniosku dołączcie prosty szkic – nie musi to być dzieło godne architekta, wystarczy rysunek poglądowy, gdzie znajduje się wodomierz główny, a gdzie planujecie podlicznik.
Garść technicznych (ale ważnych!) podpowiedzi:
- Lokalizacja: Podlicznik musi znajdować się wewnątrz budynku, ale kran (zawór czerpalny) powinien być już na zewnątrz.
- Zero kombinowania: Między podlicznikiem a kranem zewnętrznym nie może być żadnych „rozgałęziaczy” (np. trójników). Instalacja musi być widoczna – nie chowamy jej w ścianach ani pod zabudową.
- Towarzystwo: Przed podlicznikiem musi znaleźć się zawór odcinający.
- Wygoda: Miejsce montażu powinno być suche i łatwo dostępne.
- Co się dzieje po złożeniu wniosku?
Analizujemy Wasze zgłoszenie i wydajemy pisemne warunki montażu. To taka „instrukcja obsługi”, do której należy się dostosować, aby wszystko przebiegło zgodnie z przepisami.
- Czy Wodociąg Marecki zamontuje mi podlicznik?
Tutaj musimy Was nieco rozczarować: samą instalacją zajmujecie się Państwo we własnym zakresie (lub z pomocą zaprzyjaźnionego hydraulika). My wkraczamy do akcji później – oferujemy usługę wymiany podlicznika po pięciu latach, gdy skończy się jego legalizacja.
- Czy Wodociąg Marecki sam odczytuje podlicznik?
Niestety nie zaglądamy Państwu przez ramię do ogródka. Odczyty są po Waszej stronie. Prosimy o zgłaszanie nam stanu podlicznika – dzięki temu odejmiemy ilość wody „ogrodowej” od rachunku za kanalizację. Woda, która wsiąknie w trawnik, nie trafia przecież do rur ściekowych!
- Kiedy mogę zacząć zmniejszać rachunek?
Gdy podlicznik już wisi, dajcie znać naszemu inspektowi (dane na pieczęci wydanych warunków). Wpadniemy sprawdzić poprawność montażu, założymy plombę i podpiszemy aneks do umowy. Od tego momentu pomniejszacie rachunek
- Czy ta cała operacja mi się w ogóle opłaci?
Matematyka jest tu szczera: musicie to ocenić sami. Porównajcie koszt zakupu urządzenia, montażu i plombowania z przewidywanym zużyciem wody.
Szybki rachunek:
- Cena 1 m³ wody dla odbiorców indywidualnych: 6,08 zł.
- Cena 1 m³ ścieków: 14,41 zł.
- Zysk: Dzięki podlicznikowi za wodę wylaną na kwiaty płacicie tylko 6,08 zł/m³, oszczędzając pełne 14,41 zł na każdym metrze, który nie trafi do kanalizacji. Jeśli macie duży ogród – kalkulator prawdopodobnie podpowie Wam, że warto. Jeśli mały – niekoniecznie.
- Czy dzięki podlicznikowi zapłacę mniej miastu za śmieci?
Niestety, tutaj magia podlicznika nie działa. Opłatę za odpady (zgodnie z miejskimi przepisami) oblicza się na podstawie wskazań wodomierza głównego.
Masz więcej pytań? Zapraszamy do kontaktu z biurem obsługi – chętnie rozwiejemy resztę wątpliwości!
