Sezon na podlewanie – jak (z głową) założyć podlicznik?

Podlicznik - zdjęcie ilustracyjne
Podlicznik - zdjęcie ilustracyjne
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

Sezon na podlewanie – jak (z głową) założyć podlicznik?

Co tu dużo mówić… niebo nas ostatnio nie rozpieszcza, a chmury deszczowe omijają Marki szerokim łukiem. Efekt? Trawniki zaczynają przypominać step, a ogrody dopominają się o wodę z sieci. Coraz częściej pytacie nas, czy i jak założyć podlicznik, by ratować rośliny.

Przygotowaliśmy krótki przewodnik, który przeprowadzi Was przez ten proces suchą stopą.

  1. Jakie warunki trzeba spełnić, by założyć podlicznik?

Zaczynamy od formalności, ale bez obaw – nie gryzą. Pierwszym krokiem jest złożenie w Wodociągu Mareckim wniosku o zamontowanie podlicznika (mamy gotowy druk, wystarczy wypełnić). Do wniosku dołączcie prosty szkic – nie musi to być dzieło godne architekta, wystarczy rysunek poglądowy, gdzie znajduje się wodomierz główny, a gdzie planujecie podlicznik.

Garść technicznych (ale ważnych!) podpowiedzi:

  • Lokalizacja: Podlicznik musi znajdować się wewnątrz budynku, ale kran (zawór czerpalny) powinien być już na zewnątrz.
  • Zero kombinowania: Między podlicznikiem a kranem zewnętrznym nie może być żadnych „rozgałęziaczy” (np. trójników). Instalacja musi być widoczna – nie chowamy jej w ścianach ani pod zabudową.
  • Towarzystwo: Przed podlicznikiem musi znaleźć się zawór odcinający.
  • Wygoda: Miejsce montażu powinno być suche i łatwo dostępne.
  1. Co się dzieje po złożeniu wniosku?

Analizujemy Wasze zgłoszenie i wydajemy pisemne warunki montażu. To taka „instrukcja obsługi”, do której należy się dostosować, aby wszystko przebiegło zgodnie z przepisami.

  1. Czy Wodociąg Marecki zamontuje mi podlicznik?

Tutaj musimy Was nieco rozczarować: samą instalacją zajmujecie się Państwo we własnym zakresie (lub z pomocą zaprzyjaźnionego hydraulika). My wkraczamy do akcji później – oferujemy usługę wymiany podlicznika po pięciu latach, gdy skończy się jego legalizacja.

  1. Czy Wodociąg Marecki sam odczytuje podlicznik?

Niestety nie zaglądamy Państwu przez ramię do ogródka. Odczyty są po Waszej stronie. Prosimy o zgłaszanie nam stanu podlicznika – dzięki temu odejmiemy ilość wody „ogrodowej” od rachunku za kanalizację. Woda, która wsiąknie w trawnik, nie trafia przecież do rur ściekowych!

  1. Kiedy mogę zacząć zmniejszać rachunek?

Gdy podlicznik już wisi, dajcie znać naszemu inspektowi (dane na pieczęci wydanych warunków). Wpadniemy sprawdzić poprawność montażu, założymy plombę i podpiszemy aneks do umowy. Od tego momentu pomniejszacie rachunek

  1. Czy ta cała operacja mi się w ogóle opłaci?

Matematyka jest tu szczera: musicie to ocenić sami. Porównajcie koszt zakupu urządzenia, montażu i plombowania z przewidywanym zużyciem wody.

Szybki rachunek:

  • Cena 1 m³ wody dla odbiorców indywidualnych: 6,08 zł.
  • Cena 1 m³ ścieków: 14,41 zł.
  • Zysk: Dzięki podlicznikowi za wodę wylaną na kwiaty płacicie tylko 6,08 zł/m³, oszczędzając pełne 14,41 zł na każdym metrze, który nie trafi do kanalizacji. Jeśli macie duży ogród – kalkulator prawdopodobnie podpowie Wam, że warto. Jeśli mały – niekoniecznie.
  1. Czy dzięki podlicznikowi zapłacę mniej miastu za śmieci?

Niestety, tutaj magia podlicznika nie działa. Opłatę za odpady (zgodnie z miejskimi przepisami) oblicza się na podstawie wskazań wodomierza głównego.

Masz więcej pytań? Zapraszamy do kontaktu z biurem obsługi – chętnie rozwiejemy resztę wątpliwości!

Co o tym myślisz?

« wstecz | w górę